Start arrow Artykuły arrow Hafciarska technologia następnej generacji
Hafciarska technologia następnej generacji

 

Robot hafciarski model RSC-1201 prod.INBRO Co., Ltd. - Rewolucja w hafcie maszynowym. 

    Odwzorowania wzorów graficznych za pomocą wielobarwnych nici jest stosowana od tysięcy lat. Wielobarwny haft można wykonywać na gotowych już tkaninach, dzianinach, skórach itp. jak również na gotowych ubiorach. Do jego wytwarzania obecnie powszechnie stosuje się maszyny hafciarskie sterowane komputerowo. Żeby lepiej wprowadzić w tematykę  współczesnej technologii haftu maszynowego w skrócie nakreślę historię jego rozwoju. Pierwszym etapem usprawnienia tradycyjnego ręcznego haftu było użycie  maszyny do tworzenia ściegu . Tym sposobem można otrzymać efekt haftu zastępując jednonitkowy ścieg ręczny ściegiem dwunitkowym stebnówkowym lub jednonitkowym łańcuszkowym. W ściegu dwunitkowym kolorowa nitka wierzchnia daje pożądany efekt haftu. We wcześniejszym etapie poruszanie tamborkiem, na którym jest rozpięty materiał wykonywał pracownik w rytm poruszającej się igielnicy maszyny. Z czasem połączono kilka tamborków jednym pantografem a mechanizmy szyjące wspólnym  wałem. Tym sposobem pracownik mógł jednocześnie wykonywać do kilkudziesięciu takich samych haftów na jednej maszynie. Dalszym istotnym przełomem było zastąpienie ruchów mięśni człowieka przesuwającego pantograf z tamborkami mechanizmem żakardowym sterowanym przesuwającą się taśmą papierową z otworami. Odpowiednia kombinacja otworów na taśmie wpływała na odpowiednio zaprogramowany ruch pantografu. Była do pierwsza automatyczna maszyna hafciarska powielająca hafty według wcześniej zaprogramowanego wzoru.

 

 Od tego czasu automatyczne maszyny hafciarskie przeszły istotną przemianę chociaż zasada ich pracy pozostała ta sama. Szeroko zastosowana elektronika i komputerowe sterowanie pracą specjalistycznych napędów elektrycznych wielokrotnie zwiększyło wydajność i precyzję pracy maszyny. Dążąc natomiast do zmiany koloru haftu zastosowano automatyczne ucinanie nitek przed zmianą oraz wieloigielnicowe głowice. Wymiana nitki górnej na inny kolor była zajęciem czasochłonnym wymagającym wyciągnięcia wcześniejszej nitki i przewleczenia nowej nitki - zastosowanie do każdego koloru nitki osobnej igielnicy rozwiązywało problem. W systemie tym zmiana koloru nitki wymaga przesunięcia głowicy względem chwytacza tak, aby kolejna igielnica z igłą nawleczoną innym kolorem nitki mogła sprzęgnąć się z mechanizmem korbowym i współpracować z chwytaczem. System ten udoskonalany przez wiele lat stosowany jest przez  firmy produkujące przemysłowe maszyny haftujące. Oferowane głowice różnią się ilością igielnic oraz sposobem ich zamocowania i przesuwania. Stosowane są systemy z igielnicami przesuwanymi obrotowo wokół wspólnej osi oraz systemy z igielnicami przesuwanymi liniowo wzdłuż łożyskowanych prowadnic. Z biegiem lat zwiększano ilość igielnic w głowicy. Obecnie stosuje się od 12 do 16 igielnic i jest to technicznie kres możliwości tej technologii gdyż głowica o większej liczbie igielnic musiała by być jeszcze bardziej rozbudowana na szerokość, droższa i trudno by było zapewnić w niej precyzyjne złożenie chwytacza z każdą z igieł. Systemy z pojedynczą igielnicą i ręcznie przewlekana nitką są stosowanie w hafciarkach domowych używanych hobbystycznie.

Z analizy procesu szycia wynika że bardzo duży wpływ na jakość i szybkość wiązania ściegu ma precyzyjne i powtarzalne złożenie igły z pazurem chwytacza obrotowego. Precyzja tego złożenia powinna być wynosić ok. 0,02 mm. Utrzymanie takiej dokładności w systemach wieloigielnicowych przez długi okres pracy maszyny jest zadaniem trudnym i kosztownym ponieważ wymaga zastosowania bardzo wytrzymałych na zużycie materiałów i precyzyjnego montażu. Ponieważ przy dużej ilości igielnic muszą one być umieszczane blisko siebie nie stosuje się dodatkowego ich tulejowania i poruszają się one bezpośrednio w otworach wywierconych w korpusie głowicy. Długotrwała praca powoduje zróżnicowane wycieranie się materiału przy poszczególnych igielnicach i coraz trudniejszą jest możliwość precyzyjnego ustawienie chwytacza wzglądem każdej z igielnic.

Analizując powyższe uwarunkowania koreańska firma INBRO po siedmiu latach prac zaproponowała nowe rozwiązanie. Zespół wynalazców i konstruktorów tej firmy opracował i z sukcesem wdrożył do produkcji nowy kompletny system automatycznego haftu, który został opatentowany w USA, Europie, Chinach i innych krajach.    Rozwiązanie to charakteryzuje się uproszczeniem konstrukcji maszyny i zmniejszeniem ilości części, zwiększeniem prędkości pracy, zwiększeniem o 30% wydajności maszyny, znaczącym zmniejszeniem ilości zerwań nici, zmniejszeniem hałasu, zredukowaniem do minimum obsługi związanej z wymianą nici oraz samoczynnym nawlekania nici po wymianie czy zerwaniu. Podstawą tak rewolucyjnych parametrów systemu jest nowatorskie rozwiązanie polegające na zastąpieniu wielu igielnic w głowicy pojedynczą igielnicą z pneumatycznym systemem nawlekania nici oraz zastosowaniu nowego mechanizmu sterującego pracą stopki. Radykalnie zwiększyło to precyzję współpracy igły z chwytaczem co zaowocowało lepszą jakością haftu i wydajnością maszyny. Zmiana koloru nici polega na automatycznym ucięciu, wyciągnięciu nitki i na jej miejsce automatycznym nawleczeniu nitki innego koloru. Zmiana nitki dokonuje się szybciej niż w dotychczasowych rozwiązaniach i jest dokonywana przy użyciu sprężonego powietrza. Technologia pojedynczej samonawlekającej się igły jest obecnie oferowana w maszynie jednogłowicowej model IB-RSC1201 natomiast  jeszcze w tym roku zapowiadana jest premiera pierwszej wielogłowicowej maszyny wykonanej według tego systemu. Wystarczy policzyć ilość elementów w maszynie wyposażonej w tradycyjne głowice i w maszynie z nowymi głowicami aby docenić zalety tego rozwiązania. Na przykład w maszynie 20 głowicowej dwunasto-kolorowej tradycyjnie potrzeba zastosować 12 x 20 = 240 kompletów igielnic, mechanizmów podciągacza, mechanizmów naprężaczy i czujników zerwania nici. Natomiast w nowym rozwiązaniu ilość tych elementów zostaje zredukowana do 20 kompletów. Najważniejsze jest jednak to, że z każdym chwytaczem współpracuje tylko jedna precyzyjnie ustawiona igła, dzięki czemu ilość zerwań górnej nitki jest zmniejszona kilkanaście razy a maszyna bez problemu pracuje ze słabszą nitką wiskozową z maksymalnymi prędkościami. Dodatkowe zalety nowego rozwiązania to:

 

-          krótszy czas automatycznej zmiany koloru nici. W tradycyjnym systemie zmiana kolory z pierwszego na ostatni wymaga przesunięcia głowic o kilkanaście centymetrów. W nowym przesunięcie wynosi kilkanaście milimetrów i nie jest to zespół ciężkich głowic a lekkie elementy prowadzące nitkę.

-          automatyczna regulacja naprężenia nitki górnej. Nie ma potrzeby regulacji naprężeń nitki przy zmianie rodzaju materiału na którym haftujemy i gatunku nici z wiskozowych na poliestrowe czy metalizowane.

-          nawet w przypadku zerwania się nitki górnej co według testów zdarza się średnio raz na 300000 ściegów maszyna samoczynnie odcina zerwaną nitkę, samoczynnie przewleka nitkę na nowo i dalej kontynuuje pracę.

-          uproszczona wymiana szpuli z nićmi górnymi na inną. Nie potrzeba ręcznie przewlekać nowej nitki. Wystarczy koniec nowej nitki włożyć do dyszy a maszyna dalej samoczynnie zassie ją do mechanizmu i przewlecze przez oczko w igle.

-          pneumatycznie podnoszony i opuszczany mechanizm igielnicy i stopki daje możliwość wygodnej i szybkiej wymiany tamborków szczególnie przy haftowaniu na wyrobach gotowych.

-          zwarta konstrukcja głowicy o mniejszej szerokości daje możliwość konstruowania maszyn wielogłowicowych również o bardzo małym rozstawie  między głowicami (od 9cm.) natomiast zastosowanie pełnej automatyki przy ponownym przewleczeniu zerwanej nitki umożliwia konstrukcję maszyn o bardzo dużym polu haftu i wygodnej obsłudze.

 

Reasumując zastosowanie opisanej powyżej opisanej technologii jeszcze bardziej urealnia idee tzw. drukarki na nitkę czyli maszyny hafciarskiej tak wygodnej w obsłudze jak drukarka komputerowa na której można odwzorcowywać dowolne projekty graficzne wyszywając je wielokolorową nitką. Szczególnie stosując jednocześnie nowoczesne oprogramowanie do automatycznego tworzenia wzorów hafciarskich takie jak na przykład oprogramowanie DRAWINGSTM firmy DRAWSTICH  mamy możliwość praktycznie „od ręki i bez bólu” przełożyć naszą grafikę utworzoną pod popularnym oprogramowaniem COREL DRAWTM na gotowy haft. Możemy zatem interaktywnie współpracować z naszym klientem skupiając się głównie na kreatywności przy tworzeniu grafiki a maszyna i oprogramowanie wykona za nas tzw. czarną robotę.

Z  zamieszczonej poniżej tabeli możemy zapoznać się z charakterystyką opisanej wcześniej maszyny hafciarskiej  IB-RSC1201 któraw pełni zasługuje już na nazwę ROBOT HAFCIARSKI.

 
INBRO ROBOT SINGLE-NEEDLE COMPACT SERIES: IB-RSC1201™
Parametry techniczneCharakterystykaUdoskonalenia
Głowice: 1Kolory nici: 12Igły/głowica: 1Prędkość maks.: 1300 rpmDługość ściegu: 0,1~12,7 mmPojemność pamięci: Min. 2 mln ściegów  Maks. 10 mln ściegów (opcja)Pole haftu (X x Y mm): 400 x 320Silniki: 1 Induction Motor, 3 Pulse MotorsZasilanie:Jednofazowe: 100V, 110V, 120V, 200V, 220V, 240V 50/60Hz
  • Mniej części
  • Rzadsze zerwania nici
  • Automatyczne przeciąganie i nawlekanie nici
  • Uproszczony system mechaniczny
  • Łatwa regulacja
  • Bezawaryjność
  • Jakość haftu
  • Łatwość ulepszania systemu
  • Szybsza praca
  • Mniejsze koszty obsługi i utrzymania
  • Oszczędzające czas automatyczne przewlekanie nici
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Valid XHTML 1.0 Transitional

W.JAKUBIAK
ul. Kuhna 21, Olsztyn k/Częstochowy 42-256
biuro@jakubiak-tech.eu
Telefon: +48 34/3285159